| Wprowadzenie
„Czyli my zaczynamy od kontaktów międzyludzkich!” – to fragment wypowiedzi prof. dr hab. Andrzeja Półtawskiego z filmu „Jeden Pokój” w reż. Pawła Zastrzeżyńskiego. To zdanie-klucz ma wyjaśnić mnogość bohaterów filmu. Na ekranie można doliczyć się przeszło dwudziestu osób, a wiele pozostaje poza kadrem.
W tym kontekście przychodzą na myśl kolejne słowa, tym razem wyraźnie podkreślone przez dr Wandę Półtawską, w której pokoju ma miejsce akcja filmu:
„Ja jestem tło, a tu przewijają się…(osoby).”
Przekrój społeczny tych ludzi jest wymowny: wybity polski poeta, policjant, dziennikarz, lekarze, artyści, naukowcy, studenci, dzieci, osoby chore i niepełnosprawni…; od milionera po studentkę, która nie ma na opłacenie karty do telefonu komórkowego.
Wydaje się, że w oczach dr Wandy Półtawskiej wszyscy są równi. Jednak jest to nieprawdziwe wrażenie. Ona najbardziej kocha tego najsłabszego i pokrzywdzonego przez los. – Człowieka, w którym my dostrzegamy niedoskonałość, a zwłaszcza grzech.
Gdy ktoś cię zdradza, ludzkim odruchem jest odtrącenie. Gdy robi to po raz kolejny, pojawia się wrogość, aż w końcu nienawiść. Przez pryzmat ducha tego świata, jest to usprawiedliwione: Jak ktoś robi ci krzywdę, to od niego się odsuwasz.
Tak jest skonstruowany ten dzisiejszy świat!
Tak nie jest skonstruowany ten film.
Pokój może powstać w człowieku tylko, gdy pokocha bliźniego takim, jaki jest! Najtrudniej zaakceptować jego wady! To nie znaczy, że my mamy godzić się na zło. Nie! Mamy zło dobrem zwyciężać! – Inaczej w naszym sercu pojawi się NIEPOKÓJ.
„Nie to jest miłością co czujesz, a to co postanawiasz.” – przypomina dr Wanda Półtawska słowa Jana Pawła II.
Dlatego głównym bohaterem tego filmu nie jest żaden człowiek, tylko powołanie do bycia w JEDNYM POKOJU. A sprawcą tego stanu może być tylko miłość!
„My nie mamy oczekiwać tego, czego Pan Bóg chce od świata, ale czego chce ode mnie.” – przypomina słowa św. Tomasza z Akwinu prof. Półtawski.
Pewne jest to, że Pan Bóg i co jest niezwykle ważne, społeczeństwo, wymaga ode mnie miłości bliźniego. Bezinteresownej! A zwłaszcza miłości do tej osoby, która nie jest mi przychylna.
Wanda Półtawska jednoznacznie wskazuje kierunek: - „Skarbcie sobie skarby w niebie.”
Dlatego jest tylko jeden pokój! Tu nie ma mnogości. Bo Bóg jest jeden! A gdy potrzeba nam tego ludzkiego zawieszenia, odcieni i kolorystyki…, to przypomina nam się dogmat naszej wiary, że On jest w trzech Osobach.
W tym filmie głównym bohaterem jest Duch Święty, którego owoce możemy zobaczyć w „Jednym Pokoju”.
Zapraszam na film. | |